sobota, 21 kwietnia 2018

-55% Rossmann oraz Cocolita

Jak wiecie promocja Rossmann cieszy się wielkim zainteresowaniem.W tym wiosennym wydaniu mogły korzystać jedynie osoby posiadające aplikacje na telefonie aby móc skorzystać z promocji - 55%. od 9.04 do 18.04. Owszem dla osób nie podsiadający jej również były promocje, lecz wiadomo, że nie tak wielkie. Rossmann wprowadza coraz więcej różnych niedomówień tzw. haczyków. Nie licząc tego, że niektórzy mogli skorzystać z karty znaczenie wcześniej, ponieważ od 3.04. Moim zdaniem było to nie sprawiedliwe wobec reszty klubowiczów. Mimo to ciężko odgadnąć jaki był w tym cel. Może po to aby blogerki, youtuberki wcześniej "za promowały" produkty, a może po to by zmniejszyć ilość kolejek. Nie wiem....
 Tak czy tak ja nie miałam tej przyjemności, skorzystania z promocji wcześniej, a co za tym idzie? Nie kupiłam wszystkiego.

   Udałam się do Rossmanna mniej więcej 12.04 aby część osób zainteresowanych promocją się przeludniła. Mimo to klientów była co nie miara lecz dało się dojść do wybranych szaf kosmetycznych. W tym sezonie moje zakupy były bardzo skromne. Można powiedzieć, że zrobiłam zapas szminek oraz ulubionego tuszu do rzęs. Większe zakupy zrobiłam siostrze czy mamie.
A jak już mówiłam wcześniej nie wszystko dało mi się upolować. Więc co nie zakupiłam w Rossmannie, zamówiłam online na stronie cocolita.pl. Mimo tego nie znalazłam jednego duo składającego się z bronzera i różu. Ale nic straconego.




Zacznę więc może od Rossmanna: 
Pierwsza rzeczą i jak dla mnie nie zawodną jest szminka polecam już przeze mnie nie raz : Wibo Milion Dollar Lips. Kupiłam właściwie zapas koloru nr 4. Pięknej, soczystej czerwieni. U mnie sprawdza się super. Jest trwała i nawet po jedzeniu wygląda dobrze.Doskonała, aksamitna konsystencja gwarantuje precyzyjne pokrycie. Zjada się równomiernie, od środka. Cena regularna to 13, 79 więc cena  po obniżce 6,20 zł



     Następna szminka to Lovely Matt & Lasting, lip gloss  Przy ostatniej promocji kupiłam jeden kolorek i tym razem zakupiłam dodatkowo również czerwień. Chciałam zrobić zapas właśnie kupionej ostatnio, lecz nie zapisałam numeru, a jak wiadomo światło drogeryjne jest mocno przesadzone i kupiłam zły odcień. Byłam na siebie trochę zła, zawiedziona, ale mimo to oczywiście wykorzystam ją i z użyję. Cena regularna to 10,99 cena więc po obniżce to 4,94 zł. Więc przy takiej cenie żal nie skorzystać. 

 Już ostatnią rzeczą z Rossmanna jest mój ulubiony tusz do rzęs Maybelline the Rocket Volum Express.. Szczoteczka jest silikonowa. Mogła by być jedynie troszkę mniejsza, węższa. Mimo tego tusz fajnie i bardzo precyzyjnie rozczesuje rzęsy.Jest to tusz pogrubiający i faktycznie pogrubia,za co duży plus. Do tego spokojnie można go używać przez kilka dobrych miesięcy, bo nie wysycha. Nie osypuje się i nie robi grudek. Cena regularna to 36.99 a po obniżce 16,64 zł.




   Przechodząc teraz do Cocolity również zamówiłam kilka rzeczy:

 Zacznę może od nowości, które dopiero będę testować. A może za jakiś czas skradną moje serce i trafia do ulubieńców.
Pierwszą rzeczą będzie korektor Maybelline Instant  Anti Age w odcieniu 01 Light. Użyłam go dopiero raz więc ciężko się też więcej wypowiedzieć. Na pewno co mogłam zauważyć, że odcień nie jest jakoś bardzo jaśniejszy od mojej cery. Ale weszły jakieś nowe odcienie, więc może będzie jakiś bardziej neutralny, nie wpadający w zbyt różowe tony. Nie wiem czy zbyt późno go przypudrowałam, ponieważ konturowałam twarz między czasie, ale po pewnym czasie wszedł w zmarszczki pod oczami. Ma bardzo pozytywne opinie więc będę jeszcze testować, inaczej go aplikować i wtedy wyrażę swoja opinie.  Zakupiłam go na przecenie za około 28 zł 



  
   Kolejną nowością jest Golden rose CC Cream. Korygujący krem CC w odcieniu zielonym zneutralizuje zaczerwienienia i sprawi, że skóra będzie wyglądała promieniście. Również użyłam tylko raz. Z tego co zauważyłam jest lekki, szybko się wchłania. Korektor/ baza jest bardzo wydaja,  a kolor zielony nie jest wgl. widoczny na twarzy. Fajnie, że posiada filtr SPF 30 , który chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Jego atutem jest również to, że nie zawiera parabenów. Kupiłam go za około 27 zł

  


   Ostatnią rzeczą kosmetyczną jest podkład Revlon color stay 150 buff do cery tłustej , mieszanej. Posiadam jeszcze starą wersje bez pompki i dużo osób twierdzi, że formuła była lepsza. Nie wiem , dowiem się jak użyje tej nowej. Podkład sam w sobie odpowiada mi sezonem zima, wiosna gdy moja cera jest naprawdę blada. Podkłąd jest bardziej z tych cięższych. Dlatego,używam podkładu bardziej od okazji( niedziela, święta czy jakieś wyjście). Super jest w nim to, że bardzo przyjemne  się rozprowadza. Ma on tak świetną konsystencję, że bez problemu udaje się stworzyć taką idealną cieniutką warstwę. Niestety podkreśla suche skórki np przy nosie czy brwiach. Więc warto zrobić wcześniej peeling twarzy. Podsumowując, podkład jak najbardziej dobry i godny polecenia. Za taką cenę warto mieć go w swojej kosmetyczce. Kupiłam go troszkę taniej bo za jedyne 22 zł .

 Dwie ostanie rzeczy z cocolity to świeczka yankee candle "black coconut'. Zapach jest obłędny i na pewno zrobię zamówienie z woskami tej firmy. Cena to 7. 90 zł za nie wielką świeczkę 49g.
 Ostatnia jest już to połówka kuli do kąpieli z Nacomi.  Wybrałam zapach malin z olejkiem z pestek winogron. Opakowanie jest przesłodkie w małym woreczku jak na biżuterie. Zobaczymy jak się sprawdzi przy następnej kąpieli, a może akurat zakupie pełno wartościowy produkt.  Cena to około 5,90 zł. 



 


  I to już wszystko  w tej promocji oraz zamówieniu. Właśnie dostałam e mail z Rossmanna o zmianach regulaminu. Aż ciężko pomyśleć co będzie na promocji jesiennej. A wam co udało się ciekawego zakupić? Może macie produkty godne polecenia?